Przeskocz do treści
Reklamy

Billy Dee Williams i Donald Glover spotkali się, by omówić rolę Lando Calrissiana

Wraz z postępami prac nad filmem o młodości Hana Solo, aktorzy biorący udział w zdjęciach, muszą starać się jak najlepiej poznać postacie, w które przychodzi im się wcielić. Właśnie w celu lepszego zrozumienia postaci Lando Calrissiana, Donald Glover spotkał się niedawno z pierwszym odtwórcą roli bohatera, Billym Dee Williamsem.

Niedługo potem The Hollywood Reporter przeprowadził z Dee Williamsem wywiad, w którym pytano aktora, o czym konkretnie obaj panowie rozmawiali. Przetłumaczony przez nas zapis z wywiadu znajdziecie poniżej:


Ostatnio spotkałeś się na lunchu z Donaldem Gloverem. O czym rozmawialiście?

Na początku muszę wspomnieć, że to przeuroczy młody człowiek. Spędziliśmy razem bardzo przyjemnie czas przy lunchu i rozmawialiśmy bardzo długo, a rozmowa cały czas przebiegała gładko. Miał trochę pytań na temat Lando. Myślę, że robił to, co robi większość aktorów – chcą dowiedzieć się, jaki kierunek obrać i w związku z tym zbierają potrzebne informacje. Usiedliśmy więc i rozmawialiśmy, ale nie starałem się naciskać na żaden kierunek, w którym powinien zmierzać. Wydaje mi się, że ma swoje własne pomysły. Jest bardzo utalentowanym, młodym człowiekiem. Prawdę mówiąc, słuchałem trochę jego muzyki [Childish Gambino, Glover’s musical alter-ego – przyp. red.] i to całkiem dobre kawałki.

Czy [Donald Glover] przedstawiał jakieś swoje pomysły?

Nic o jakimś większym znaczeniu. Myślę, że po prostu chciał się ze mną zobaczyć, poznać mnie lepiej i prawdopodobnie w jakiś sposób wykorzystać tę wiedzę to odtworzenia roli Lando.

Donald powiedział ostatnio, że nie jest „tak świetny”, jak ty. Potrafiłbyś wskazać w nim coś, co można by uznać za „świetne”?

Cóż, nikt nie jest tak świetny jak ja. [Śmiech] Ciężko takim być. Nie, spokojnie, tylko żartuję.

Jakiś czas temu powiedziałeś, że twórcy powinni zostawić postać Lando w spokoju. Zmieniłeś zdanie po rozmowie z Gloverem?

Nie wiem. Lando jest po prostu w pewnym sensie częścią mnie. Mam na myśli, że był częścią mojego życia przez ostatnie 30 lat. Gdy spotykam się z ludźmi i rozmawiam z nimi, to znają mnie z wielu rzeczy, ale rola Lando wiedzie prym, z tego jestem najbardziej znany. Po prostu nigdy nie brałem pod uwagę, że ktoś inny mógłby kiedykolwiek zagrać Calrissiana. Z mojego punktu widzenia on i ja to jedna osoba.

Czy ciężko jest żegnać się ze swoim bohaterem i widzieć, jak ktoś inny na nowo daje mu życie?

Cóż, prędzej czy później coś musiało się z tą postacią stać. Ale w żadnym wypadku się z nim nie żegnam. Wciąż jest częścią mojego życia. Ja go stworzyłem.

Widziałeś ostatnio jakieś filmy ze świata Star Wars?

Widziałem Przebudzenie Mocy i było naprawdę świetne. Bardzo mi się podobało.

Pojawisz się w nadchodzącym filmie o Hanie Solo?

Nie mam pojęcia. To zależy czy mnie o to poproszą. Nie miałbym nic przeciwko temu.

Chciałbyś w nim zagrać?

Jeśli by mnie zapytali, nie powiedziałbym nie.

Rozmawiałeś z Harrisonem Fordem o jego odczuciach względem odtwarzania roli Hana Solo przez kogoś innego?

Nie, nie rozmawiałem z nim o tym. Ma bardzo dużo na głowie.

Skoro Donald jest już po rozmowie i najwyraźniej otrzymał błogosławieństwo pierwszego odtwórcy roli Calrissiana, pozostaje czekać na efekt jego wytężonej pracy. Premiera filmu o Solo zapowiedziana jest na 2018 rok.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d blogerów lubi to: