Rian Johnson o Snoke’u i jego Gwardii Pretoriańskiej


pretorianguard

Kontynuujemy serię artykułów od Entertainment Weekly, przybliżających nam bohaterów, antagonistów i inne postaci z Ostatniego Jedi. Drugi z przetłumaczonych przez nas tekstów zawiera wypowiedź reżysera filmu, Riana Johnsona, o przywódcy Najwyższego Porządku – Snoke’u – oraz jego elitarnej gwardii.

Star-Wars-Force-Awakens-Snoke-Leader

Na samym początku Rian wspomina o tym, że Snoke jest wykonany całkowicie za pomocą CGI:

„Model w całości opiera się na motion capture. Neal Scanlan [projektant stworzeń – przyp. red.] stworzył fizyczny model, żeby łatwiej było nam dopasowywać oświetlenie oraz dać aktorom namiastkę tego, jak powinni się czuć podczas tej sceny. Później to wszystko zeskanowaliśmy, a ILM wykorzystało skany, aby wyrenderować obraz. Snoke będzie w 100% wytworem CGI.”

Później Johnson wypowiedział się o roli Andy’ego Serkisa (Snoke). Choć reżyser słynie ze swojej powściągliwości w wyrażaniu opinii, to w tym wypadku chyba o niej zapomniał:

„Siedziałem tylko przed monitorem, a oczy miałem wielkości talerzy. To jedna z tych gier aktorskich, gdzie po każdej wypowiedzianej linijce tekstu spoglądałem na osobę stojącą obok mnie, z wyrazem twarzy mówiącym: „Mój Boże, mamy to!”. Andy Serkis będzie miał w tym filmie dużo więcej do roboty, niż w poprzednim. Ten koleś jest po prostu jak wcielenie żywiołu.”

palpatine

Następnie Rian porównuje postać Snoke’a do Imperatora Palpatine’a:

„Podobnie jak w przypadku rodziców Rey, Snoke jest tu po to, by spełnić swoją rolę w historii. A historia ta nie jest stroną z Wikipedii. Dla przykładu, w Oryginalnej Trylogii nie wiedzieliśmy praktycznie nic o Imperatorze, prócz tego, czego dowiedział się o nim Luke – że jest złym gościem, który stoi za zbrodniami Vadera. Później, w Prequelach, dowiadujemy się wszystkiego o Palpatinie, bo jego droga do władzy była rdzeniem historii.

W Ostatnim Jedi dowiadujemy się o Snoke’u dokładnie tyle, ile musimy.”

Czy słowa reżysera są zapowiedzią raczej skąpych informacji wodzu Najwyższego Porządku? Wielu fanów z pewnością poczułoby się zawiedzionych, zważywszy na to, jak mnóstwo spekulacji krąży o historii i pochodzeniu Snoke’a.

Na koniec Johnson wspomina o gwardii Snoke’a:

„Gwardia Imperatora zawsze była bardzo formalna i miało się wrażenie, że są gotowi w każdej chwili walczyć, ale raczej tego nie zrobią. Wyglądali bardzo ceremonialnie i nigdy nie mieliśmy okazji zobaczyć ich w akcji. W przypadku Pretorian, powiedziałem Michaelowi Kaplanowi [designer strojów – przyp. red.], że chciałbym, aby przypominali samurajów. Mieli być zaprojektowani tak, aby widz cały czas miał wrażenie, że mogą wysunąć się naprzód i związać oponenta walką, jeśli będą musieli. Mieli wyglądać groźnie.

Są jego osobistą gwardią. Cały czas przy nim przebywają.”

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s