Saga Star Wars

Znana postać sagi Star Wars może pojawić się w “Ostatnim Jedi”

Ten tekst zawiera potencjalne spoilery z filmu Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi. Jeśli jesteście na tym punkcie wrażliwi, nie czytajcie dalej.


Star Wars characters

Na początku roku (dokładnie w marcu) pisaliśmy o wywiadzie, jakiego Frank Oz, człowiek odpowiedzialny za dubbing Mistrza Yody w Oryginalnej Trylogii Gwiezdnych Wojen, udzielił serwisowi Variety. Sugerując się treścią tej rozmowy można było założyć, że coś jest na rzeczy w kwestii pojawienia się Mistrza Yody w VIII Epizodzie. Dziś okazuje się, że jego obecność w filmie jest niemalże pewna.

Jak sugerują plotki, niektóre plany zdjęciowe Ostatniego Jedi były konstruowane tak, aby dostosować je do poruszającej się po nich kukły. We wspomnianym fakcie na pierwszy rzut oka nie ma nic niezwykłego, ponieważ kukły i pacynki to właściwie standard dla filmów z uniwersum Star Wars, jednak oliwy do ognia dolewa plotka o tym, że Frank Oz rzekomo udał się do Londynu, gdzie nagrywał kwestie dla… Tak, zgadliście, Mistrza Yody.

Za pogłoskami przemawia jeszcze jedna sprawa. Firma Digital Sputnik, która specjalizuje się w obsłudze sprzętu oświetleniowego dla planów filmowych, dostarczała go w ostatnim czasie dwóm produkcjom – filmowi Maria Magdalena i Ostatniemu Jedi. Jakiś czas później na facebookowym profilu firmy pojawił się wpis o następującej treści:

“Właśnie do nas dotarło, że oświetlaliśmy Jezusa i Yodę.”

Niedługo potem post został skasowany, ale mleko się rozlało i fala spekulacji błyskawicznie rozprzestrzeniła się po Internecie. Chyba możemy bezpiecznie założyć, że legendarny Mistrz Jedi pojawi się w jakiejś formie (duch Mocy?) w Ostatnim Jedi.

Przekonamy się już za 8 dni.


Rozważ wsparcie nas poprzez Patronite. Wszelkie środki, które dzięki Tobie uzbieramy, przeznaczymy na rozwój naszego portalu. Szczegóły po kliknięciu w odnośnik poniżej. Dziękujemy!

Patronite

Podobne posty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Wykryto Adblocka :(

Hej! Nasza strona to owoc pracy pasjonatów, lecz musi się również utrzymać! Działamy głównie dzięki reklamom, które wyświetlamy. Rozważ wyłączenie Adblocka, aby zapewnić nam możliwość dalszego dostarczania ciekawych treści.