Przeskocz do treści
Reklamy

Mark Hamill uwielbiał zakończenie z chłopcem i miotłą w „Ostatnim Jedi”

star-wars-the-last-jedi-temiri-blagg

Podczas gdy The Last Jedi wciąż nosi miano jednego z najbardziej polaryzujących epizodów sagi Star Wars, Mark Hamill wierzy w ogólne przesłanie filmu, które zachęca do nadziei nawet w najmroczniejszych chwilach i pokazuje, że zawsze znajdzie się ktoś, kto podejmie wyzwanie, gdy inni nie będą w stanie tego zrobić.

Kontrowersja związana z Ostatnim Jedi częściowo ma swoje podłoże w Luke’u Skywalkerze. Hamill początkowo krytykował podejście reżysera Riana Johnsona do Luke’a, do czego w wielu dyskusjach chętnie wracano, nawet po tym, jak aktor sprostował swoje wypowiedzi. Po początkowym oświadczeniu, że zasadniczo nie zgadzał się z pomysłami reżysera, aktor wyjaśnił, że ostatecznie przekonał się do wizji Johnsona, po tym, jak dane mu było obejrzeć finalny produkt.

W najnowszym wywiadzie dla GamesRadar, Mark Hamill ujawnił, że bardzo podobało mu się zakończenie Ostatniego Jedi, w którym widzimy małego chłopca przyciągającego Mocą miotłę. Taki zabieg miał zasugerować fakt odradzania się rebelii. Choć znalazła się grupa widzów, którzy krytykują taki pomysł na finał, to aktor mówi o nim w następujący sposób:

„Szczególnie podobało mi się – i nie musieli tego robić, ponieważ film już się skończył – że nagle trafiamy do stajni, a tamten mały chłopiec wyciąga rękę i miotełka w nią wskakuje. Jest to tak subtelne, że kiedy po raz pierwszy zobaczyłem tę scenę, myślałem, że ją po prostu wziął, ale jeśli przyjrzeć się temu bliżej, wyciąga rękę i ona sama się porusza. Sugeruje to, że, no cóż, Rey jest ostatnią Jedi… ale tylko do czasu, gdy pojawi się kolejny Jedi. I to będzie trwać wiecznie, wierz mi. Długo po tym, jak nas obu już nie będzie, oni będą robili te filmy po wsze czasy.”

Sympatia Hamilla do zakończenia z chłopcem i obietnica kontynuowania franczyzy powinny dobrze wróżyć fanom Star Wars, nawet jeśli kwestia Ostatniego Jedi pozostaje dla wielu kontrowersyjnym tematem. Biorąc pod uwagę, ile planów ma Lucasfilm w kwestii filmów i seriali niezwiązanych z sagą Skywalkerów, możemy się spodziewać, że znajdzie się mnóstwo treści dla każdego rodzaju fanów.


Rozważ wsparcie nas poprzez Patronite. Wszelkie środki, które dzięki Tobie uzbieramy, przeznaczymy na rozwój naszego portalu. Szczegóły po kliknięciu w odnośnik poniżej. Dziękujemy!Patronite

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d blogerów lubi to: