Gwiezdne Wojny - Historie

Scenarzysta “Solo” ujawnia, dlaczego Tag i Bink ostatecznie nie trafili do filmu

hansolo_Tag_Bink

Jak mogliście już przeczytać w naszym poprzednim artykule, w Solo: A Star Wars Story znajdziemy całkiem sporą liczbę Easter Eggów i nawiązań, dodatkowo łączących film z pozostałymi produkcjami ze świata Gwiezdnych Wojen i nadających mu niepowtarzalnego charakteru. Jedną z takich ciekawostek miało być pojawienie się w spin-offie Taga i Binka – imperialnych oficerów, bohaterów serii komiksów Starego Kanonu. Jeśli jednak przez cały film próbowaliście dostrzec gdzieś scenę z nimi w rolach głównych, to nie dziwcie się, że nie daliście rady, ponieważ Ron Howard ostatecznie zrezygnował  z zawarcia duetu w spin-offie.

W niedawnym wywiadzie dla serwisu ComicBook.com opowiedział o tym współscenarzysta Hana SoloJon Kasdan – który jednocześnie wcielał się w jednego oficerów:

“Jedną z najważniejszych rzeczy, na które często zwracaliśmy uwagę z Larrym [Kasdanem – przyp. red.], był pobyt Hana w Akademii Imperialnej, ponieważ chcieliśmy zobaczyć, jak stał się tym pilotem. Od pierwszego szkicu scenariusza aż do jego finalnej wersji ten fragment się tam znajdował – bardzo krótki, mający jakieś 80 sekund. Miał pokazać szkolenie Hana w Akademii, a później coś w rodzaju lotu i jakiegoś wyrazu niesubordynacji, która poskutkowałaby jego wyrzuceniem.

Kiedy zostaje wyrzucony, jest wyprowadzany z sali sądowej przez Taga i Binka, granych przeze mnie i Toby’ego Heffermana. Byliśmy pewni, że ta scena pozostanie, ponieważ jest to naszym zdaniem kluczowy moment w jego życiu. Wycięcie jej było ostatnią rzeczą, jakiej się spodziewaliśmy. Było nam trochę przykro.”

Nie wszystko jednak stracone, ponieważ w dalszej części wywiadu scenarzysta dodał, iż uważa, że Tag i Bink ukażą się w wyciętych scenach zawartych na płytach Blu-ray, które prawdopodobnie trafią na sklepowe półki za kilka miesięcy:

“(…) Myślę, że zobaczymy Taga i Binka na Blu-ray, bo nie ma mowy, żebyśmy wydali płytę bez sekwencji w Akademii Imperialnej. To naprawdę świetna scena.”

Wycięcie Taga i Binka z Solo to przykra niespodzianka, ale i zrozumiałe posunięcie – podczas zdjęć na planie zawsze nagrywana jest duża ilość materiału filmowego, który później reżyser i jego ekipa muszą odpowiednio zmontować i zdecydować, co wyrzucić z ostatecznej wersji swojego dzieła.

Mimo wszystko nie powinniśmy zakładać, że imperialni oficerowie już nigdy nie trafią na srebrny ekran. W drodze jest jeszcze wiele spin-offów, w tym sequele Hana Solo, a więc nadarzy się jeszcze sporo okazji, by zawrzeć związaną z nimi scenę.


Rozważ wsparcie Rebelianckich Szumowin poprzez Patronite. Wszelkie środki, które dzięki Tobie uzbieramy, przeznaczymy na rozwój naszego portalu. Szczegóły po kliknięciu w odnośnik poniżej. Dziękujemy!Patronite

Podobne posty

2 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Wykryto Adblocka :(

Hej! Nasza strona to owoc pracy pasjonatów, lecz musi się również utrzymać! Działamy głównie dzięki reklamom, które wyświetlamy. Rozważ wyłączenie Adblocka, aby zapewnić nam możliwość dalszego dostarczania ciekawych treści.