Saga Star Wars

Zdaniem Riana Johnsona Luke z “Ostatniego Jedi” jest w pełni zgodny z Oryginalną Trylogią

Luke-skywalker-the-last-jedi-c-3po

Wydawałoby się, że po tak długim czasie od premiery Ostatniego Jedi wszelkie spory dotyczące filmu, szczególnie te skupione na przedstawieniu w nim postaci Luke’a Skywalkera, zdążą ucichnąć. Tak się jednak nie stało i Rian Johnson po raz kolejny broni swojej wizji świata Gwiezdnych Wojen.

“Właściwie Luke jest w 100% zgodny z jego postacią (nie z powszechnymi opisami marketingowymi, a rzeczywistym charakterze opartym na słowach i czynach) z Oryginalnej Trylogii.”

O ile oczywiście bez większego problemu można zrozumieć, że zmiana ikony, jaką na przestrzeni lat stał się młody Skywalker, mogła rzeczywiście nie podobać się części fanów, tak z reżyserem i scenarzystą Epizodu VIII trzeba się zgodzić – rozwój postaci jest jak najbardziej konsekwentny i ponadto obrana przez Johnsona ścieżka była prawdopodobnie jednym z nielicznych sensownych rozwiązań wątku Luke’a.

Postać Marka Hamilla już niedługo ponownie zobaczymy na ekranach kin w reżyserowanym przez J.J. Abramsa Epizodzie IX, który do kin trafi w grudniu przyszłego roku.

Podobne posty

Jeden komentarz

  1. Luke w starej trylogii to postać ze Space Opery, idealistyczna i taka powinna pozostać.
    Co się z tą postacią stało, to się stało. Jednak zawsze będę twierdził, że Gwiezdne Wojny to filmy kina rozrywkowego klasy B i robienie z nich dramatów nie wychodzi im na dobre.
    Wyjątek stanowi Łotr Jeden, ale to film dziejący się “obok” historii Skywalkerów.

  2. Jeden mam zarzut, i to poważny. Luke mógłby się zawieść na instytucji JEdi, ale rodzina dla niego była bardzo ważna, zbyt ważna. I nie wierzę, że tak po prostu postanowiłby zlikwidować siostrzeńca, bo miał wizję, że on jest zły i że za parę lat zacznie zabijać niewinnych. Może te wizje potencjalnie pochodziły od Snoke’a On nawet Vadera próbował ratować, chociaż wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały, że ten typ jest stracony dla świata.

    1. Bo wizja, o której opowiedział Kylo Ren była jego interpretacją… Nie rozumiesz tego, że ona chciał pomieszać w głowie Rey tylko po to, żeby przeciągnąć ja ciemna stronę, której sam nie jest pewny, o czym świadczy to, że zabił Snoke’a? Kylo Ren jest zagubiony… Są momenty, kiedy wydaje się być pewny tego, czego chce… Ale to tak naprawdę młody syn Hana Solo… I moim zdaniem kolejna część może nas zaskoczyć jakimś zwrotem akcji jeśli chodzi o jego postać

Skomentuj NUDABC (@NUDABCg) Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Wykryto Adblocka :(

Hej! Nasza strona to owoc pracy pasjonatów, lecz musi się również utrzymać! Działamy głównie dzięki reklamom, które wyświetlamy. Rozważ wyłączenie Adblocka, aby zapewnić nam możliwość dalszego dostarczania ciekawych treści.