Saga Star Wars

Brat Carrie Fisher pozytywnie o pośmiertnej roli aktorki w Epizodzie IX

carrie-fisher-leia-star-wars-episode-ix

Śmierć Carrie Fisher pod koniec 2016 roku wywołania falę smutku i wstrząśnięcia u dużej grupy fanów sagi Star Wars, w której aktorka wcielała się w postać Lei Organy. Spowodowała ona też lawinę pytań o to, co dalej. Rok później okazało się, że bohaterka nie została uśmiercona w Ostanim Jedi, przez co pojawiały się liczne spekulacje dotyczące jej dalszego losu. Po fanowskich rozważaniach odnoszących się do obsadzenia w roli kogoś innego, uśmiercenia Lei poza ekranem bądź przywróceniu Fisher za pomocą efektów cyfrowych, jak miało to miejsce z Peterem Cushingiem w Łotrze 1, Lucasfilm w końcu ogłosił, iż w Epizodzie IX użyte zostaną nakręcone na potrzeby poprzednich filmów, niewykorzystane materiały. Pomysł wydaje się karkołomny, ale wciąż pozostaje chyba najlepszą z możliwych opcji, a brat zmarłej aktorki, Todd Fisher, zapewnia, że jego realizacja przebiega doskonale.

W ostatnim wywiadzie udzielonym Good Morning America, Fisher posunął się do stwierdzenia sugerującego, że nie będzie widać żadnej różnicy między scenami stworzonymi od zera na potrzeby filmu J.J. Abramsa a nakręconymi już wcześniej scenami z udziałem Carrie:

“Jest wiele minut materiału. I to nie tylko wyrzuconych z innych filmów. Ta nowa, nieużyta dotąd zawartość może zostać wpleciona w historię. To będzie porządny kopniak dla każdego. Będzie wyglądać, jakby właśnie tak miało być. Jakby zostało nakręcone wczoraj.”

Nie wiemy, ile czasu ekranowego w Epizodzie IX otrzyma postać Carrie Fisher, ale “wiele minut” brzmi obiecująco. Wszystkiego jednak dowiemy się rzecz jasna dopiero w kinach, do których ostatni rozdział sagi Skywalkerów trafi już w grudniu przyszłego roku, a część informacji zapewni nam także kampania promocyjna filmu, która według doniesień wystartować może już wkrótce.

Podobne posty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button

Wykryto Adblocka :(

Hej! Nasza strona to owoc pracy pasjonatów, lecz musi się również utrzymać! Działamy głównie dzięki reklamom, które wyświetlamy. Rozważ wyłączenie Adblocka, aby zapewnić nam możliwość dalszego dostarczania ciekawych treści.