Saga Star Wars

John Boyega nie sądzi, by miał zagrać jeszcze Finna po „The Rise of Skywalker”

John-Boyega-Finn-Wallpaper-Star-Wars-7

Finn nosi miano pierwszego bohatera Sequelowej Trylogii, jakiego mogliśmy poznać w 2015 roku, ponieważ to właśnie twarz byłego szturmowca pojawiła się w początkowych momentach debiutanckiego teasera Przebudzenia Mocy. Zdecydowana większość fanów uwielbia sposób, w jaki John Boyega wykreował swojego protagonistę, przede wszystkim za dobitne ukazanie jego skonfliktowanej natury – uciekiniera, który pragnie spokojnego życia, ale jednocześnie troszczy się o swoich przyjaciół i nie może zostawić ich w potrzebie. Pomimo docenienia przez widzów charakteru Finna, Boyega uważa, że The Rise of Skywalker będzie ostatnią produkcją, w której dane nam będzie podziwiać jego występ.

Jak powiedział Boyega w rozmowie z MTV News:

„Szczerze, w głębi serca nie wierzę, że jeszcze się pojawię. Nie sądzę, by to się stało. Wydaje mi się, że to by było na tyle – naprawdę tak czuję.”

Zanim zaczniecie wysnuwać błędne wnioski, warto zaznaczyć, że nie chodzi o brak zainteresowania rolą ze strony aktora, ale raczej o jego przeświadczenie, że historia Finna będzie kompletna po Epizodzie IX:

„Prawdę mówiąc, po prostu sądzę, że to już jest ten ostatni film. Pewnie nikt w to teraz nie wierzy, ale to jest ta wojna, która kończy wszystko. Jestem tym strasznie podekscytowany.”

Na koniec John dodał, że jego zdaniem The Rise of Skywalker odpowie na wszystkie pytania nurtujące fanów od wielu lat.

O tym, ile prawdy tkwi z słowach aktora, przekonamy się już 19 grudnia, gdy wyruszymy na premierowe seanse finału sagi Skywalkerów.

Podobne posty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Wykryto Adblocka :(

Hej! Nasza strona to owoc pracy pasjonatów, lecz musi się również utrzymać! Działamy głównie dzięki reklamom, które wyświetlamy. Rozważ wyłączenie Adblocka, aby zapewnić nam możliwość dalszego dostarczania ciekawych treści.