Saga Star Wars

Fan wskazuje na wpadkę z „Mrocznego Widma” związaną z postacią Mace’a Windu

Mace-Windu-ep2

Produkcja filmów to ciężki kawałek chleba – a już szczególnie tych wysokobudżetowych, jakimi są tytuły spod znaku Gwiezdnych Wojen. Tworzenie podobnych dzieł często wiąże się z wymogiem dokonania zmian w pewnych fragmentach ich finalnej wersji lub dodania do nich czegoś, co zdaniem reżysera jest konieczne, by film można było uznać za kompletny. Nie inaczej było w przypadku Mrocznego Widma z 1999 roku.

Jedna z finałowych scen Epizodu I została nagrana i dodana do niego praktycznie w ostatniej chwili, co, jak zauważył jeden z fanów na Redditcie, poskutkowało niewielką wpadką dotyczącą postaci Mace’a Windu. Okazuje się bowiem (czego sami nigdy wcześniej nie dostrzegliśmy), że w sekwencji na Naboo we wspomnianego mistrza Jedi wciela się nie Samuel L. Jackson, lecz statysta, którego twarz bardzo wyraźnie widać na ekranie przez około 2-3 sekundy. Podobno oryginalny odtwórca roli nie był dostępny w czasie kręcenia dodatkowej sceny, stąd też wynikła zmiana.

(kliknij w post, żeby przejść na Reddit)

Nie jest to w żadnym wypadku karygodny błąd, który psułby odbiór całej sceny, ale z pewnością warto wspomnieć o takich ciekawych smaczkach, które fani odkrywają całe 20 lat po kinowej premierze The Phantom Menace.

A Wy byliście na tyle spostrzegawczy, żeby zauważyć tę nieścisłość wcześniej? Dajcie znać w komentarzach!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.