Saga Star Wars

Daisy Ridley nazywa „The Rise of Skywalker” „genialnym zakończeniem” sagi Star Wars

Daisy-Ridley-GMA-2019

Minęło już trochę czasu od ostatniego razu, kiedy Daisy Ridley udzieliła jakiegoś wywiadu. Aktorka pojawiła się niedawno w porannym programie Good Morning America, gdzie promowała jeden z najnowszych filmów z jej udziałem – Ophelię. Prowadzący rzecz jasna nie mogli oprzeć się pokusie i musieli zadać kilka pytań na temat powstającego The Rise of Skywalker, gdzie Daisy wciela się w rolę protagonistki Rey.

Ridley zapytano o jej wrażenia z nagrań, na co odparła:

„Niesamowitą sprawą było to, że spora część załogi [tworzącej Epizod IX] kręciła wszyskie trzy filmy, więc było to dla mnie bardzo emocjonujące przeżycie. Było też kilka scen, które zrobiliśmy, gdzie każdy był poruszony. Wiecie, przez większość czasu ekipa zajmuje się swoimi zadaniami, więc samo to nie jest aż takie ekscytujące, raczej  podchodzi się do tego technicznie. Ale wiele z tych rzeczy mnie osobiście poruszyło.”

Prowadzący GMA wspomniał także o znanym już zdjęciu, na którym Daisy obejmuje Johna Boyegę i Oscara Isaaca po zakończeniu zdjęć do The Rise of Skywalker. Aktorka odniosła się również do tej kwestii:

„Cóż, John skończył pracę na planie, więc uruchomił się u mnie histeryczny płacz. Potem ja zakończyłam zdjęcia i wygłosiłam przemowę, ale kompletnie nie pamiętam, co wtedy powiedziałam. Wciąż powtarzałam tylko: Naprawdę mi przykro, naprawdę mi przykro. Była tam cała załoga, to było strasznie zawstydzające. Ludzie oczywiście wszystko nagrywali, ale wciąż nie jestem w stanie przypomnieć sobie, co wtedy powiedziałam.”

Zapytano także, czy Daisy zdążyła już zobaczyć jakąkolwiek wersję filmu:

Nie, J.J. [Abrams] pokazał mi kilka urywków, co już samo w sobie było bardzo ciekawe. Zrobił to, kiedy poszliśmy zobaczyć zwiastun. Nie wiem, czy to dlatego, że zagrałam tym razem zdecydowanie więcej – bo zawsze ciężko jest oglądać samą siebie – ale tym razem czuję się podekscytowana tak bardzo, jak nigdy dotąd.”

Na koniec Ridley zapytano, czy jest szansa, że Rey kiedykolwiek powróci w kolejnych produkcjach filmowych ze świata Star Wars:

„Kto wie? Powiedziałabym, że [Epizod IX] to genialne zakończenie historii, a J.J. i Chris [Terrio] wykonali niesamowitą robotę przy produkcji. Jest tam ogromna ilość nawiązań do poprzednich filmów, ale świetnie funkcjonuje on też jako samodzielne dzieło. Więc myślę, że ludzie będą czuli się usatysfakcjonowani tym zamknięciem.”

Pełny wywiad znajdziecie poniżej (dyskusja o Star Wars zaczyna się na 3:41).

Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie zadebiutują 19 grudnia 2019 roku.


Wesprzyj Rebelię, zbieramy na nowy krążownik!

Dzięki dobrowolnej, jednorazowej wpłacie pozwolisz naszemu portalowi na dalsze dostarczanie najświeższych newsów ze świata Star Wars

2,00 PLN

Reklamy

2 odpowiedzi »

  1. Zawsze jest wiele zachwytów, ładnych bajeczek w okół, ale ja jestem bardzo słabo nakręcony na zakończenie sagii. Wiadomo… zobaczę, ocenię, bardzo będę chciał je ujrzeć jak My wszyscy.

    Skąd takie złe nastawienie? A no bo cała ta trylogia jest w cieniu tej pierwszej orginalnej i nie dziwota, że nie udało się wykreować takiej samej inności jak w priquelach mimo, że jakość wizualna jest świetna, trzeba chociaż to oddać Disneyowi.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.