Saga Star Wars

Daisy Ridley niemal zrezygnowała z roli Rey. Aktorka zmagała się z syndromem oszusta

star-wars-the-force-awakens-rey

Choć raczej trudno zarzucić zbyt wiele aktorom odgrywającym w nowych epizodach Gwiezdnych Wojen główne role, okazuje się, że początkowo to wcale nie odbiorcy miewali największe problemy z zaakceptowaniem wyborów castingowych. Daisy Ridley na przykład, jak ujawniła podczas niedawnego występu w podcaście Happy Sad Confused, na wczesnym etapie realizacji Przebudzenia Mocy poważnie rozważała wycofanie się z projektu.

Wygląda na to, że aktorkę dopadł wówczas syndrom oszusta – zwątpienie we własne umiejętności i przekonanie o bezzasadności swoich osiągnięć uważanych za niezasłużone.

“To było okropne. Naprawdę przerażające. Czułam się strasznie i nie znałam jeszcze nikogo. Zawieranie znajomości zajmuje mi dużo czasu. Pamiętam, jak myślałam, że nie mogę tego wszystkiego zrobić, że to nie w porządku.”

Jak jednak dobrze wiemy, ostatecznie Daisy Ridley przemogła psychologiczną barierę i wykreowała jedną z najbardziej rozpoznawalnych bohaterek, a choć można usłyszeć zarzuty pod adresem sposobu pisania jej postaci, rzadko kiedy poważniej krytykowane są same występy aktorki, którą już w grudniu ponownie zobaczymy w roli Rey w stanowiącym zwieńczenie sagi Star Wars filmie The Rise of Skywalker.


Podobne posty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Wykryto Adblocka :(

Hej! Nasza strona to owoc pracy pasjonatów, lecz musi się również utrzymać! Działamy głównie dzięki reklamom, które wyświetlamy. Rozważ wyłączenie Adblocka, aby zapewnić nam możliwość dalszego dostarczania ciekawych treści.