Saga Star Wars

Kevin Smith twierdzi, że ostatnia scena Skywalker. Odrodzenie “roztopi fanom mózgi”

The-Rise-of-Skywalker-Art

Kevin Smith, amerykański scenarzysta, reżyser i aktor filmowy (W pogoni za Amy, Dziewczyna z Jersey, Kieł), miał okazję odwiedzić plan The Rise of Skywalker, co zaproponował mu sam J.J. Abrams. Zrządzeniem losu Smith pojawił się na miejscu akurat w momencie, kiedy nagrywana była ostatnia scena filmu, a w jednym z wywiadów dla serwisu IGN stwierdził, że sekwencja ta “roztopi nam mózgi”.

“Nie widziałem jej, ale byłem w tym czasie na planie. Pojechałem pewnego razu do Londynu i J.J. Abrams zaprosił mnie, bo wcześniej miałem atak serca. Niedługo po ataku napisał do mnie: »Musisz wydobrzeć, stary, żebyś mógł zobaczyć plan Star Wars«. Zapytałem wtedy, czy też mogę być w filmie, a on odparł tylko: »Wpadnij z wizytą«. W końcu mi się polepszyło, więc odezwał się mój wewnętrzny dupek i napisałem do niego: »Pamiętasz, co mi obiecałeś?«, a on powiedział »Przyjeżdżaj do nas!«.

Dalej reżyser streszcza już moment pobytu na planie:

“Dotarłem na miejsce i na planie w Pinewood panowała straszna wrzawa. Powiedzieli mi: »Musisz coś zobaczyć. Jak to zobaczysz, to roztopi ci mózg«. Oczywiście musiałem spytać, o co chodzi, a oni odparli: »Spytaj J.J.’a«. No więc spytałem, a on powiedział: »Nie rób tego« i dodał »To ostatnia scena z filmu. Nie chcesz takiego spoilera. Chcesz być w kinie, gdy to się wydarzy, zaufaj mi«. Reszta załogi powtarzała potem, że woleliby o tym jeszcze nie wiedzieć. Cieszyli się, że wiedzą, ale woleliby to przeżyć w kinie, bo to wręcz »topi mózgi«.

Co może być tak spektakularne, że wedle załogi mózgi fanów w kinach ulegną gwałtownemu przegrzaniu? Musimy jeszcze trochę zaczekać, by się przekonać.

Oryginalną wypowiedź znajdziecie poniżej:

Star Wars: The Rise of Skywalker zadebiutuje w kinach 19 grudnia 2019 roku.


[simple-payment id=”51217″]

Podobne posty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button

Wykryto Adblocka :(

Hej! Nasza strona to owoc pracy pasjonatów, lecz musi się również utrzymać! Działamy głównie dzięki reklamom, które wyświetlamy. Rozważ wyłączenie Adblocka, aby zapewnić nam możliwość dalszego dostarczania ciekawych treści.