Lucasfilm zapowie kolejny film Star Wars już w styczniu?

star-wars-episode-x

Już za niecały miesiąc na ekrany kin na całym świecie trafi The Rise of Skywalker, czyli dziewiąty epizod sagi Skywalkerów, zwieńczający ponad czterdzieści lat istnienia Gwiezdnych Wojen. Jak jednak dobrze wiemy, powstawać mają kolejne serie filmów Star Wars, a pierwsza z nowych produkcji zadebiutować ma w grudniu 2022 roku.

Za tytuł mieli odpowiadać David Benioff oraz Daniel Brett Weiss, ale opuścili projekt (lub, w zależności od przyjętej interpretacji wydarzeń, zostali zwolnieni przez Lucasfilm). Jako że od planowanej daty premiery dzielą nas 3 lata, a na pokładzie brakuje twórców, którzy mieliby zająć się filmem, prawdopodobne wydawało się przesunięcie daty wypuszczenia produkcji do kin. Disney jednak opublikował niedawno zaktualizowany grafik swoich nadchodzących premier, z którego wynika, iż w kwestii kolejnych Gwiezdnych Wojen nie nastąpiły żadne zmiany. Projekt powinien wobec tego zaczynać nabierać kształtów i wkrótce zostać oficjalnie zapowiedziany przez wytwórnię.

Jeśli przyjąć powszechny odbiór fragmentu niedawnego artykułu portalu The Hollywood Reporter, właśnie tego możemy się spodziewać już na początku przyszłego roku. W tekście THR o szefowej Lucasfilmu, Kathleen Kennedy, pojawiła się bowiem wzmianka o tym, że rzeczywiście na rok 2022 planowany jest kolejny film Star Wars – z zaznaczeniem, że nie ten Riana Johnsona – który zostanie ogłoszony w okolicach stycznia.

Jak nietrudno się domyślić, media już przyjęły podchwytywać narrację, według której zapowiedzenie przez Lucasfilm kolejnej produkcji w styczniu jest pewne. Oczywiście jest to możliwe, ale należy w tym przypadku zachować sporo dystansu. The Hollywood Reporter jest rzecz jasna bardzo rzetelnym serwisem branżowym, jednak trudno odbierać niewielkie wtrącenie w artykule na inny temat jako dzielenie się pewną i sprawdzoną informacją. Można podejrzewać, że gdyby redaktorzy wiedzieli o planach na zapowiedź następnego filmu Star Wars, powstałby osobny tekst poświęcony właśnie temu tematowi. Co więcej, omawiana wzmianka nie jest wcale tak jednoznaczna, jak media chciałyby, aby była. „Ogłoszenie nie jest planowane do stycznia”, bo tak brzmi wspomniany fragment artykułu, nie musi oznaczać, iż za dwa miesiące Lucasfilm zapowie kolejne Gwiezdne Wojny – oczywiście może, ale równie dobrze może to też oznaczać, że na ten moment THR wie jedynie, iż do stycznia wytwórnia nie planuje przekazać nam żadnych rewelacji, natomiast nie wie nic o planach na przyszły rok. Również część o Rianie Johnsonie nie jest tak jednoznaczna, jak głosi powszechny przekaz – fakt, że planowana na 2022 rok produkcja nie będzie filmem scenarzysty i reżysera The Last Jedi nie oznacza – wbrew temu, co mówi większość mediów – iż Lucasfilm przypisał już projektowi konkretnego reżysera. Szczególnie, że i tak od dłuższego czasu panowało przekonanie, iż miał to być projekt twórców Gry o tron, więc wniosek o tym, że Johnson nie jest weń zaangażowany, jest tu raczej stwierdzeniem oczywistości, aniżeli rewelacją.

Czy zatem w styczniu czeka nas jakieś ogłoszenie w sprawie kolejnego filmu Star Wars? Cóż, na ten moment po prostu tego nie wiemy. Jest to jak najbardziej możliwe, ale w tej chwili raczej nic na to nie wskazuje. Szczególnie, że zaledwie kilka miesięcy później Lucasfilm będzie mieć ku temu znacznie lepszą okazję na Star Wars Celebration, więc jeśli wytwórnia rzeczywiście ma zapowiedzieć kolejny projekt, to sierpień wydaje się tu bardziej prawdopodobną datą.



Kategorie:Saga Star Wars

Tagi: , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.