Saga Star Wars

Colin Trevorrow miał wpływ na „The Last Jedi” oraz „The Rise of Skywalker”

Star-Wars-Colin-Trevorrow-Episode-IX-Director

Odpowiedzialny między innymi za odświeżenie Parku Jurajskiego Colin Trevorrow podzielił się w ostatnim wywiadzie udzielonym magazynowi Empire kilkoma przemyśleniami oraz informacjami dotyczącymi swojego krótkiego udziału w tworzeniu Gwiezdnych Wojen. Filmowiec miał bowiem zrealizować Epizod IX, jednak Lucasfilm odsunął go od prac nad filmem po otrzymaniu zarysów scenariusza.

Okazuje się jednak, że jeszcze zanim został zwolniony przez wytwórnię, Trevorrow zdołał trochę wpłynąć na ostateczny kształt Epizodu VIII, a później przynajmniej część jego pomysłów przedostała się do finału sagi Skywalkerów – lub tak przynajmniej twierdzi niedoszły scenarzysta i reżyser The Rise of Skywalker. Według niego to z jego inicjatywy powstała scena spotkania Rey i Poe z finału Ostatniego Jedi.

Znalezione obrazy dla zapytania rey meets poe

Star Wars: The Last Jedi (2017) – reż. Rian Johnson

„Spytałem Riana tylko, czy mógłby dodać krótki moment, w którym Rey i Poe spotykają się po raz pierwszy. To tak wspaniałe postaci, że wydawało się właściwe, aby miały jakiś wspólny wątek w kolejnym filmie. Uznałem, że zrobił to perfekcyjnie.”

Ponadto Tevorrow odniósł się do kwestii wymienienia nazwiska jego oraz Dereka Connolly’ego w napisach końcowych filmu. Jak okazało się kilka dni temu, Gildia Scenarzystów uznała, iż praca duetu nad filmem powinna zostać zaznaczona, w związku z czym plansza „Story by” zawierać będzie nie tylko J.J. Abramsa i Chrisa Terrio, ale również wspomnianych filmowców. Trudno powiedzieć, na ile jest to wpis czysto honorowy, a na ile rzeczywiste odwzorowanie jakiegokolwiek wkładu pierwotnego duetu scenarzystów w fabułę, jednak Trevorrow zakłada, iż oznacza to czerpanie inspiracji z pracy jego i Connolly’ego.

„Nie wydaje mi się, aby ktokolwiek wybierający kreatywne życie powinien oczekiwać pewnych rzeczy. Ale jestem wdzięczy, że J.J. przejął niektóre z naszych pomysłów. Myśl o tym, że fani zobaczą momenty, które były dla nas ważne, jest ekscytująca.”

Oczywiście nie wiemy – i najpewniej nigdy się nie dowiemy – jak wyglądał proces tworzenia scenariusza do obecnej wersji Epizodu IX, a choć Abrams podkreślał, iż z Chrisem Terrio zaczęli prace od zera, niewykluczone, że jakieś pomysły poprzedniej dwójki przeszły do historii przedstawionej w The Rise of Skywalker. Ale nawet jeśli tak się stało, nie są to prawdopodobnie szczególnie ważne wątki, bo jak przyznaje sam Trevorrow, choćby powrót Imperatora – antagonisty, który ma być kluczowy dla fabuły nowego filmu – nie miał z jego wizją nic wspólnego.

„Przywrócenie Imperatora było pomysłem wniesionym przez Abramsa. Muszę przyznać, że sam nigdy tego nawet nie rozważałem. To w całości jego zasługa.”

The Rise of Skywalker trafi na ekrany polskich kin już 19 grudnia – za niecały miesiąc – jako Skywalker. Odrodzenie. Tymczasem Colin Trevorrow przymierza się do realizacji trzeciej odsłony cyklu Jurassic World, która zadebiutować ma w czerwcu 2021 roku.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.