W „The Rise of Skywalker” zobaczymy reprezentację osób LGBTQ

the-rise-of-skywalker-finn-poe-lgbtq

Choć istnienie osób należących do mniejszości seksualnych lub nieidentyfikujących się płciowo w sposób „standardowy” raczej – przynajmniej w środowiskach cywilizowanych – nie jest już tematem tabu, kwestia reprezentacji społeczności LGBTQ w dziełach kultury popularnej rzadko kiedy zostaje poruszana w ich ramach. Wystarczy spojrzeć na najpopularniejsze marki filmowe – postaci nieheteronormatywne pojawiające się we wszystkich z nich prawdopodobnie można policzyć na palcach jednej ręki. Na szczęście jednak świat porusza się (dość powoli, ale jednak) do przodu i prędzej czy później również hollywoodzkie wytwórnie będą musiały zacząć go gonić. Taki proces już stopniowo wchodzi w życie i choć na ten moment wciąż trudno mówić o jakkolwiek zauważalnej reprezentacji osób LGBTQ, na przestrzeni kilku kolejnych lat zapewne obserwować będziemy coraz większe zmiany zachodzące w wysokobudżetowej części przemysłu filmowego. I niewykluczone, że swój wkład w rozruszanie ruszającej machiny będą miały Gwiezdne Wojny.

Jak bowiem stwierdził w wywiadzie udzielanym Variety J.J. Abrams – współscenarzysta i reżyser The Rise of Skywalker, najnowszego i ostatniego filmu sagi – jakiejś formy reprezentacji osób nieheteronormatywnych można się w Epizodzie IX spodziewać.

„Jeśli chodzi o społeczność LGBTQ, ważne było dla mnie, aby ludzie idący na ten film poczuli, że są w nim reprezentowani.”

Niestety jednak, jak bez większego problemu można się domyślić, przynajmniej na razie w Star Wars nie uświadczymy więcej niż sugestii, że w ogromnej galaktyce może istnieć więcej niż jedna orientacja seksualna, o kwestii identyfikacji płciowej nawet nie wspominając. Wiemy, iż na przykład często przedstawiana przez część fanów serii propozycja pokazania postaci Finna oraz Poe Damerona jako homoseksualnej pary nie doszła do skutku. Co, jak przyznał wcielający się w jednego z bohaterów Oscar Isaac, jest rozczarowujące.

„Osobiście trochę liczyłem i życzyłem sobie, żeby w kolejnych filmach tak się to potoczyło, ale nie sprawuję tu kontroli. Wydawało się to naturalną ścieżką rozwoju relacji, ale niestety w obecnych czasach ludzie boją się chyba… Sam nie wiem czego. Ale gdyby byli parą, byłoby świetnie.”

Niemniej, nawet jeśli na razie reprezentacja osób LGBTQ nie zahacza o głównych bohaterów, fakt, iż mamy zobaczyć ją w jakiejś formie, wciąż pozostaje krokiem w dobrym kierunku. I sporo wskazuje na to, że możemy mieć nadzieję, iż wytwórnie będą wykonywać podobnych kroków coraz więcej, tak że być może już za kilka lub kilkanaście lat nieheteronormatywne postaci będą postrzegane w ramach najpopularniejszych marek popkultury jako całkowicie normalna część utworów.

The Rise of Skywalker trafi na ekrany polskich kin już 19 grudnia.



Kategorie:Saga Star Wars

Tagi: , , , , , , , , ,

1 reply

  1. Obrzydliwe i nienormalne, lecz Pan Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy, kara będzie

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.