Gwiezdne Wojny - Historie

Alden Ehrenreich komentuje możliwość powstania sequela „Solo”

Nieco ponad dwa lata temu na ekranach kin zadebiutował drugi – oraz, jak miało się wkrótce okazać, ostatni – filmowy spin-off sagi Gwiezdnych wojen. Solo: A Star Wars Story mimo całkiem ciepłego przyjęcia widowni, która obejrzała tytuł, okazał się spektakularną wręcz porażką finansową, zamykając furtki do powstania innych projektów, mających opowiadać historie oderwane od głównej osi narracyjnej sagi Skywalkerów. Obi-Wan Kenobi stał się głównym bohaterem nadchodzącego serialu – choć początkowe plany zakładały produkcję kinową – a wszelkie plotki o kolejnych filmach poświęconym konkretnym postaciom bardzo szybko ucichły, podobnie jak pogłoski o potencjalnych sequelach spin-offu o Hanie Solo, które jeszcze przed premierą nie były wcale rzadkim zjawiskiem.

Sytuacja nie ostudziła jednak entuzjazmu części fanów, którzy zorganizowali w mediach społecznościowych inicjatywę #MakeSolo2Happen – głos w niej zabrała także całkiem liczna grupa osób zaangażowanych w produkcję pierwszego filmu. Do kwestii nigdy natomiast nie odniosła się (nie licząc Joonasa Suotamo, ale akurat w jego przypadku trudno mówić o byciu twarzą filmu, gdyż wciela się w Chewbackę) główna obsada produkcji, na czele oczywiście z Aldenem Ehrenreichem, gwiazdą spin-offu. Aż do teraz.

W ostatnim wywiadzie udzielonym Esquire aktor stwierdził, iż nie zamyka się na ewentualny powrót do roli Hana Solo – choć ma pewne warunki (co zresztą nie powinno dziwić, biorąc pod uwagę, w jakim chaosie powstawał film z 2018 roku).

„Zależy, co by to miało być. Zależy, jak miałoby być zrobione. Czy będzie naturalnym przedłużeniem tej historii.”

Ehrenreich nie ma jednak żadnych informacji na temat tego, czy Lucasfilm zamierza kontynuować przygody młodego Hana. Chociaż… Czy na pewno?

„Nic o tym [sequelu Solo – przyp. red.] nie wiem. Coś tam słyszałem, ale nic konkretnego.”

Choć w tym momencie powstanie kontynuacji ostatniego spin-offu sagi Star Wars wydaje się być raczej niemożliwe, niewykluczone, że jeszcze coś nas zaskoczy – szczególnie, że rok 2020 zaskakuje regularnie. Tymczasem już od dziś Aldena Ehrenreicha oglądać będzie można w produkowanej na platformę streamingową Peacock serialowej adaptacji Nowego wspaniałego świata Aldousa Huxleya.

2 odpowiedzi »

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.