Seriale

Dave Filoni opowiada o nastawieniu George’a Lucasa do „The Mandalorian”

Jeden z producentów niezwykle chwalonego przez widzów serialu The Mandalorian oraz uznany twórca gwiezdnowojennych animacji – Dave Filoni – miał ostatnio okazję porozmawiać z dziennikarzem magazynu The Hollywood Reporter na temat procesu produkcyjnego serii live action, nad którą pracuje wraz z Jonem Favreau. Kapelusznik zapytany został m.in. o reakcję George’a Lucasa na przygody Dina Djarina i „Baby Yody” – okazuje się, że Ojciec Gwiezdnych wojen nie miał zbyt wiele do powiedzenia w tej kwestii.

Nie wyciągajcie jednak pochopnych wniosków, bowiem przyczyną takiego stanu rzeczy nie jest niechęć do serialu czy brak zainteresowania Lucasa, a raczej fakt, że obaj panowie nigdy nie byli i nie są na takiej stopie towarzyskiej, by swobodnie rozmawiać o podobnych kwestiach. Jak wyjaśnia Filoni, jest to bardziej relacja mentor/uczeń niż sentymentalna zażyłość.

Reakcja Lucasa na The Mandalorian przedstawiona została następująco:

„Nie miał do powiedzenia zbyt wiele. Dyskutujemy o innych sprawach. Kiedy z nim rozmawiam, lubię zdobywać więcej wiedzy. Zwykle przypomina mi o kilku rzeczach, zwłaszcza zanim coś nakręcę. Na przykład o tym, ile konfiguracji powinienem spróbować wykonać w ciągu dnia. Mogę też pomęczyć go trochę o to, żeby powiedział mi, jak poprowadzić jakąś konkretną scenę. Generalnie schlebiał naszej pracy i myślę, że podobał mu się serial. Powiedział kiedyś, że teraz może go oglądać jako fan i jako widz. Z kolei moim zadaniem jest rozpowszechnianie zdobytej wiedzy i przekazywanie Jonowi oraz działom kreatywnym tego, czego nauczyłem się od niego [Lucasa – przyp. red.] w każdej dziedzinie.”

Ciężko się dziwić podejściu Lucasa do produkcji nowych dzieł ze świata Star Wars. Kiedyś to on wyznaczał kierunek rozwoju marki i miał wpływ na niemal każdą decyzję, zaś teraz pozostało mu jedynie bierne przyglądanie się temu, co tworzą jego byli podopieczni. Powściągliwe pochwały i podrzucone gdzieniegdzie dobre rady to i tak całkiem sporo, biorąc pod uwagę, że George w zasadzie nie ma żadnego interesu w tym, by Gwiezdne wojny wciąż odnosiły sukcesy na rynku.

Efekty wytężonej pracy Dave’a Filoniego, Jona Favreau i reszty ekipy będziemy mogli zobaczyć już niebawem, gdy 2. sezon Mandalorianina zadebiutuje na platformie Disney+ w październiku.

2 odpowiedzi »

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.