Saga Star Wars

Rey krewną Obi-Wana? Daisy Ridley o początkowych planach na Sequele

Tożsamość protagonistki nowej trylogii filmów osadzonych w świecie Gwiezdnych wojen stanowiła dla fanów jedną z największych zagadek i była podstawą do wielu dyskusji oraz teorii, których do końca nie powstrzymała nawet informacja z Epizodu VIII o tym, iż Rey nie należy do żadnej ze znanych widzom rodzin ważnych wcześniej dla losów galaktyki. Ostatecznie wątpliwości okazały się słuszne, gdy Epizod IX ujawnił, że bohaterka jest tak naprawdę potomkinią samego Imperatora Palpatine’a, co potwierdziło część fanowskich spekulacji, przecząc zdecydowanej ich większości. Kwestia pochodzenia Rey nie zawsze była jednak jasna nawet dla twórców ostatnich filmów i okazuje się, iż prawdziwe mogły okazać się zupełnie inne przypuszczenia entuzjastów Star Wars.

Jak bowiem oznajmiła w udzielonym ostatnio wywiadzie Daisy Ridley, aktorka wcielająca się w główną bohaterkę Przebudzenia Mocy, Ostatniego Jedi oraz Skywalker. Odrodzenie, rodzinne więzi miały łączyć Rey z Obi-Wanem Kenobim.

“Na początku próbowano powiązania z Obi-Wanem. Były różne wersje, aż w końcu była nikim.”

Co ciekawe, najwyraźniej rozwiązanie sprawy nie zostało ustalone zbyt wcześnie i nawet rozpoczęcie procesu produkcji The Rise of Skywalker przez jakiś czas nie zapewniło jeszcze aktorce ostatecznej odpowiedzi.

“Przyszedł czas na Epizod IX i J.J. [Abrams, współscenarzysta i reżyser filmu] przedstawił mi historię, mówiąc »Palpatine jest dziadkiem«, ale dwa tygodnie później już »Nie jesteśmy tego pewni«. I tak to się zmieniało. Tak że nawet w czasie zdjęć nie byłam tego pewna.”

Choć Obi-Wan koniec końców nie został krewnym Rey w Trylogii Sequeli, Lucasfilm nie porzucił planów związanych z Mistrzem Jedi kompletnie – Kenobi otrzymał bowiem zapowiedź solowego serialu live action na Disney+, w którym w rolę bohatera ponownie wcieli się znany z Prequeli Ewan McGregor.

Podobne posty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Wykryto Adblocka :(

Hej! Nasza strona to owoc pracy pasjonatów, lecz musi się również utrzymać! Działamy głównie dzięki reklamom, które wyświetlamy. Rozważ wyłączenie Adblocka, aby zapewnić nam możliwość dalszego dostarczania ciekawych treści.