John Boyega odnosi się do roli Finna w scenariuszu 9. części Gwiezdnych wojen Colina Trevorrowa

Pamiętacie jeszcze, jak na początku tego roku do sieci wyciekły grafiki koncepcyjne i kompletny scenariusz Epizodu IX autorstwa Colina Trevorrowa? Jego wizja na film została ostatecznie odrzucona, po czym na stanowisku scenarzysty i reżysera zastąpił go J.J. Abrams. Ponad wszelką wątpliwość grafiki i scenariusz są autentyczne, co swego czasu poniekąd potwierdził sam zainteresowany, a teraz do jego niezrealizowanych pomysłów odniósł się John Boyega – odtwórca roli Finna, który w pierwotnej wersji finału sagi Star Wars miałby dużo ważniejszą rolę, niż dano mu ostatecznie w The Rise of Skywalker.

Aktor rozmawiał niedawno z redaktorem Yahoo! Entertainment, odnosząc się najpierw do grafik koncepcyjnych, na których Finn przewodzi rozruchom na powierzchni Coruscant.

„Myślę, że Colin Trevorrow miał zamiar opowiedzieć tę historię. Ten obraz przedstawiający Finna z niebieską flagą, stojące w szeregu AT-AT z namalowanymi symbolami, szturmowcy zdejmujący swoje hełmy. To byłoby chore! To byłoby szalone, człowieku, bez dwóch zdań.”

View this post on Instagram

Concept art from #colintrevorrow's #episode9

A post shared by Steve Weintraub (@colliderfrosty) on

Później John wypowiedział się raz jeszcze na temat swojego zawodu ostatecznym kształtem roli Finna w The Rise of Skywalker, wyjaśniając, dlaczego poruszył ten temat kilka miesięcy temu.

„Było to dla mnie ważne, by powiedzieć parę słów prawdy, o której niektórzy wstydzą się mówić. Wszyscy wiemy, że naprawdę lukratywne role definiowane są przez momenty w filmie, jakie im dajesz. Gdyby Kapitan Ameryka nie dostał większej ilości scen, dzięki którym możemy cieszyć się jego obecnością, nie pomyślelibyśmy nigdy, że jest fajny. Dlaczego czarni bohaterowie i czarni aktorzy nie mogą walczyć o podobną reprezentację? Myślę, że to tyle w tej kwestii.”

Powyższa wypowiedź aktora nie jest odosobniona. Potencjał Finna zdaniem części fanów rzeczywiście został zaprzepaszczony. Bohater, który w 7. i 8. części Star Wars przedstawiany był jako jeden z najważniejszych protagonistów nowych filmów, wyraźnie został zepchnięty na boczny tor w finale trylogii Sequeli. Bez odpowiedzi pozostaje pytanie, dlaczego wizja Lucasfilmu nagle uległa zmianie.

Podoba Ci się nasza praca? Rozważ wsparcie naszej twórczości przez Patronite. Zapewnisz nam w ten sposób niezależność i możliwość rozwoju. Dzięki wpłatom od czytelników możemy codziennie dostarczać rzetelne wieści ze świata Gwiezdnych wojen!

Kliknij TUTAJ, aby dowiedzieć się więcej.



Kategorie:Saga Star Wars

Tagi: , , , , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.