Seriale

„AKOLITA był ogromnym hitem”. Aktorka broni serialu

Rok temu na Disney+ mogliśmy oglądać serial aktorski eksplorujący erę Star Wars rozwijaną dotąd wyłącznie w książkach i komiksach. Akolita osadzony był w okresie Wielkiej Republiki, około sto lat przed wydarzeniami z Mrocznego widma. Projekt miał zatem potencjał na zbudowanie znaczących dla uniwersum wątków, co zresztą zapowiadały napoczęte w finale tropy. Pomimo bardzo otwartego zakończenia, na skutek mieszanego przyjęcia i kiepskiej oglądalności, Lucasfilm zdecydował się nie przedłużać serialu. W sierpniu dowiedzieliśmy się, iż Akolita nie otrzyma 2. sezonu.

Pod koniec marca bieżącego roku pojawiły się jednak informacje wskazujące, iż po czasie tytuł cieszy się sporym zainteresowaniem. Ruch w sieci związany z projektem niemal rok po premierze stanowił dwudziestokrotność przeciętnie generowanego przez inne produkcje. Spośród wszystkich produkcji Star Wars, Akolita ustępował jedynie The Mandalorian i znacznie świeższej Załodze rozbitków.

Wiadomość ta oczywiście musiała dotrzeć do osób zaangażowanych w serial. Jedna z aktorek występujących w ośmioodcinkowej produkcji, odniosła się do raportu. Na swoim Instagramie Rebecca Henderson, która w Akolicie wcieliła się w Vernestrę Rwoh, napisała:

Akolita był dla Disney+ ogromnym hitem. Kto wie, ten wie, dlaczego został anulowany. Ale fani go kochają, a my kochamy was.”

Henderson odnosi się oczywiście do kampanii hejtu zorganizowanej przeciwko serialowi. Choć rzecz jasna każdy ma prawo do swojej oceny i jak najbardziej zasadny jest bardzo krytyczny odbiór, nie da się ukryć, iż Akolita przyciągnął zainteresowanie bardzo wokalnych przedstawicieli skrajnie konserwatywnej strony „wojny kulturowej”. Jeszcze przed premierą produkcja była wyśmiewana za rzekome zaangażowanie w tematykę społeczności LGBTQ czy wybór niebiałej aktorki do głównej roli. Wraz z debiutem nadeszła zaś fala negatywnych ocen – fala tak silna, że dosięgnęła nawet inne projekty o podobnych tytułach.

Fanom serialu warto jednak przypomnieć, iż nie zostanie on całkowicie zapomniany. Oprócz albumów przybliżających kulisy produkcji Akolity, otrzymaliśmy także zapowiedzi dwóch powieści o postaciach, które mogliśmy śledzić na przestrzeni ośmiu odcinków. Jedna z nich zdążyła już zresztą trafić do sprzedaży w angielskiej wersji językowej.

Podobne posty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Wykryto Adblocka :(

Hej! Nasza strona to owoc pracy pasjonatów, lecz musi się również utrzymać! Działamy głównie dzięki reklamom, które wyświetlamy. Rozważ wyłączenie Adblocka, aby zapewnić nam możliwość dalszego dostarczania ciekawych treści.