Wydarzenia

Była żona George’a Lucasa krytykuje Kathleen Kennedy i J.J. Abramsa za realizację sequeli Star Wars

Nie jest żadną tajemnicą, że sequelowa trylogia Gwiezdnych wojen, która powstała pod okiem obecnej prezes Lucasfilmu, Kathleen Kennedy, spotkała się z niezwykle mieszanym odbiorem wśród widzów, fanów i krytyków. Podczas gdy wielu chwaliło twórców za obrany kierunek i świeżość, jaką wprowadził Ostatni Jedi, równie duża liczba osób krytykowała całokształt podejścia Disneya do Odległej galaktyki, wytykając zbytnią wtórność albo coś wprost przeciwnego – kompletne porzucenie ducha Gwiezdnych wojen. Okazuje się, że do grona osób niezadowolonych z konkluzji gwiezdnej sagi należy była żona George’a Lucasa, Marcia Lucas.

Marcia nie jest jednak włącznie byłą żoną pomysłodawcy uniwersum Star Wars, bowiem przyłożyła rękę do powstania Oryginalnej Trylogii, odpowiadając za montaż Nowej nadziei u boku Paula Hirscha i Richarda Chewa, za co zdobyła Oscara. Nieoficjalnie brała udział w montażu Imperium kontratakuje, a już w pełni oficjalnie wróciła także, by brać udział w montażu Powrotu Jedi. Lucas zdobyła również nominację do Oscara za montaż Amerykańskiego graffiti.

Krytyczna wypowiedź byłej żony Lucasa pojawiła się w wydanej niedawno książce J.W. Rinzlera – niegdyś edytora wykonawczego w Lucasfilm, który zmarł w lipcu tego roku – opowiadającej o kulisach powstania V i VI Epizodu sagi Skywalkerów. Marcia skrytykowała Kathleen Kennedy i J.J. Abramsa za ich podejście do realizacji najnowszej trylogii oraz uśmiercenie Hana Solo i Luke’a Skywalkera.

„Lubię Kathleen. Zawsze ją lubiłam. Była pełna energii. Naprawdę mądra i bardzo bystra. Cudowna kobieta. Lubiłam też jej męża, Franka. Oboje darzyłam wielką sympatią. Teraz, kiedy prowadzi Lucasfilm i robi filmy, wydaje mi się, że Kathy Kennedy i J.J. Abrams nie mają pojęcia o Gwiezdnych wojnach. Oni tego nie rozumieją. A J.J. Abrams pisze te historie – kiedy zobaczyłam film, w którym zabijają Hana Solo, byłam wściekła. Absolutnie, zdecydowanie nie było w tym żadnego celu ani sensu. Pomyślałam wtedy: »Nie rozumiecie historii Jedi. Nie pojmujecie magii Gwiezdnych wojen. Pozbywać się Hana Solo?«

(…) Zabili Hana Solo. Zabili Luke’a Skywalkera. I nie mają już księżniczki Lei. Co roku wypluwają filmy. Uważają, że ważne jest, aby odwoływać się do kobiecej publiczności, więc teraz ich główną bohaterką jest ta kobieta, która powinna mieć moce Jedi, ale nie wiemy, skąd je ma ani kim ona jest. To jest do bani. Fabuła jest straszna. Po prostu okropna. Możesz mnie zacytować… J.J. Abrams, Kathy Kennedy – porozmawiajcie o tym ze mną.”

Fragment wypowiedzi pochodzi z książki „Howard Kazanjian: A Producer’s Life” pióra J.W. Rinzlera

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że wypowiedź Marcii Lucas pochodzi z 2018 roku, czyli sprzed premiery Skywalker. Odrodzenia, choć książka Rinzlera trafiła do księgarń dopiero kilka dni temu.

Źródło: IndieWire

Podobne posty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button

Wykryto Adblocka :(

Hej! Nasza strona to owoc pracy pasjonatów, lecz musi się również utrzymać! Działamy głównie dzięki reklamom, które wyświetlamy. Rozważ wyłączenie Adblocka, aby zapewnić nam możliwość dalszego dostarczania ciekawych treści.