„Star Wars: Resistance” – wrażenia z odcinka „Dangerous Business”

sw-resistance-dangerous-buisness

Myślałem, że po ubiegłotygodniowym niezbyt dobrym odcinku, serial powróci na właściwe tory, ale… niestety, wymagałem zdecydowanie zbyt wiele.

Dangerous Business (pol. Niebezpieczny biznes) Flix i Orka zlecają Kazowi przypilnowanie swojego sklepu w zamian za użyczenie mu kilku części do naprawy Fireballa. Kazuda prędko wplątuje się jednak w niebezpieczną grę z podejrzanym klientem-obcym, który okazuje się być powiązany z Najwyższym Porządkiem.

Ten odcinek był tak słaby, że nawet nie wiem, od czego zacząć. Mogę standardowo pochwalić za genialną, jak zawsze, kreację Flixa i Orki, ale co z tego, skoro pojawili się na kilkadziesiąt sekund. Walka BB-8 ze wspomnianym wyżej obcym była ciekawie zrealizowana, a Kaz zaczął w końcu myśleć (i to całkiem nieźle!) bez pomocy droida Poe. Plus ten przysłania jednak duża nieścisłość, bo zupełnie niespodziewanie Xiono stał się genialnym mechanikiem, który sam jest w stanie naprawić statek. Dobrego humoru tu nie uświadczyłem, a mimo wyraźnej obecności Najwyższego Porządku odcinek ten nie wniósł zupełnie nic do fabuły całego serialu ani uniwersum. Co więcej, uważam, że przywiązanie dużej uwagi do, jak się okazało, niezniszczalnego zwierzątka imieniem Bitey nie było najlepszym rozwiązaniem.

Ten odcinek był krokiem wstecz względem poprzedniego epizodu, a to duże osiągnięcie. Zacząłem się teraz martwić, że ogrom akcji i rozwoju fabuły, który zdradził nam niedawny trailer, skompensowany będzie do zaledwie kilku odcinków, przez co może okazać się zbyt przytłaczający. Zamiast rozłożyć równomiernie całość na drugą połowę sezonu, twórcy na razie fundują nam zupełnie niewarte uwagi epizody, by potem przejść do drugiej skrajności i zasypać nas dobrym materiałem.

Reklamy


Kategorie:Seriale

Tagi: , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: