Seriale

Deborah Chow o powodach umieszczenia Vadera w „Obi-Wanie Kenobim”

Reżyserka powstającego serialu o przygodach Obi-Wana Kenobiego miała niedawno okazję udzielić wywiadu magazynowi Entertainment Weekly. W trakcie rozmowy Deborah Chow opowiedziała o roli Dartha Vadera w nadchodzącej serii. W rolę Mrocznego Lorda Sithów po 17 latach ponownie wcieli się Hayden Christensen.

W ciągu ostatnich tygodni dowiedzieliśmy się, iż ujęcie Vadera w ramach historii nastąpiło dopiero po tym, jak funkcję scenarzysty przejął Joby Harold. Jego spojrzenie na Kenobiego znacząco różni się od pierwotnej wersji fabuły, za którą odpowiadał Hossein Amini. Oto, jak tę kwestię wyjaśnia Chow:

„Szczerze, dla mnie punktem wyjścia było to, że naprawdę chciałam zrobić coś, co byłoby oparte na postaciach i nimi kierowane, ponieważ główną zaletą limitowanej serii jest większa ilość czasu na opowiedzenie historii bohaterów. Sądzę, że punktem wyjścia dla protagonisty jest określenie, kto był dla niego ważny w życiu. Biorąc to pod uwagę, dość trudno jest uniknąć Anakina/Vadera w tym scenariuszu, zwłaszcza, gdy spojrzymy na wydarzenia z Zemsty Sithów.

Więc tak naprawdę wszystko to bezpośrednio wynika z toku ewolucji postaci. Nie chodziło tylko o sprowadzenie go z powrotem. Musieliśmy sobie zadać pytanie, kto będzie miał znaczenie dla tej historii i w jakim punkcie swojego życia jest obecnie Vader?”

Rolę Dartha Vadera w serialu oraz powrót Haydena Christensena jeszcze w 2020 roku zapowiedziała szefowa Lucasfilmu, Kathleen Kennedy. Christensen miał już okazję zagrać świeżo upieczonego Mrocznego Lorda (tak, to zamierzony żart słowny) w ramach drugiej połowy Zemsty Sithów, jednakże po raz pierwszy będzie mógł odegrać Sitha nieco bliższego temu, jakiego znamy z Oryginalnej Trylogii. Tak Chow wypowiada się na temat pracy z Haydenem:

„Jest uroczy. Jest absolutnie cudowny. I jest Kanadyjczykiem! W zasadzie pierwszy raz spotkałam się z nim w Toronto. Było to naprawdę miłe przeżycie, ponieważ spotkaliśmy się w Kanadzie zarówno z Ewanem [McGregorem], jak i Haydenem. Obaj są ze swoimi postaciami od bardzo dawna, bo oczywiście odgrywali te role w Prequelach. Ci bohaterowie towarzyszą im przez sporą część ich życia, dzięki czemu po prostu znają ich na wylot, co jest niezwykle pomocne w procesie twórczym.

Oczywiście Hayden stał się częścią naszej serii, a jego pierwszy dzień się na planie był wyjątkowym przeżyciem. To był dla mnie naprawdę interesujący moment, ponieważ mogłam obserwować różne pokolenia ludzi i ich odmienne podejście do Gwiezdnych wojen. Jest pokolenie, które dorastało z Prequelami i Haydenem. To dla nich zupełnie inna sprawa niż dla osób, które dorastały z oryginalnymi filmami. Teraz są jeszcze młodsze pokolenia z nowymi filmami.”

Jak wynika z dalszej części wypowiedzi, praca z Christensenem przebranym w kostium Vadera była dla reżyserki prawdziwym przeżyciem.

„Kiedy pierwszy raz zobaczyłam go w kostiumie, wręcz nade mną górował. Jest dosłownie dwa razy większy ode mnie. Praca z tak ikoniczną postacią to naprawdę intensywne przeżycie […]. Pamiętam biednego Ewana tamtego dnia, który powiedział: »Kim teraz jestem w porównaniu do niego, posiekaną wątróbką?«

Vader jest częścią naszej zbiorowej świadomości, bo istnieje w naszych życiach od tak dawna, że oglądanie go na planie jest bardzo znaczące. To poruszające przeżycie.”

Na koniec Deborah powiedziała kilka słów na temat Vadera, jakiego spotkamy w serii:

„Z naszej perspektywy jest to przypadek bardzo podobny [do Obi-Wana] w tym sensie, że poznajemy czasy pomiędzy dwiema trylogiami. Nie jest to jeszcze Vader z Nowej nadziei, jeśli wiesz, co mam na myśli. Jesteśmy mniej więcej w połowie drogi do tamtego momentu. Oczywiście to nadal jest Vader, ale taki, który nie jest jeszcze w pełni uformowany, jak ten z Nowej nadziei.”

Star Wars: Obi-Wan Kenobi zadebiutuje na Disney+ 25 maja tego roku, w 45. rocznicę premiery Nowej nadziei.


Podobne posty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button

Wykryto Adblocka :(

Hej! Nasza strona to owoc pracy pasjonatów, lecz musi się również utrzymać! Działamy głównie dzięki reklamom, które wyświetlamy. Rozważ wyłączenie Adblocka, aby zapewnić nam możliwość dalszego dostarczania ciekawych treści.