Seriale

Rosario Dawson do ostatniej chwili nie wiedziała, że zagra z Markiem Hamillem w „Księdze Boby Fetta”

Jednym z największych zaskoczeń The Book of Boba Fett był odcinek serialu, w którym mogliśmy śledzić szkolenie Grogu pod okiem Luke’a Skywalkera. Jednakże nie mniejszą niespodzianką było cameo Ahsoki Tano w tym samym epizodzie – jak się okazało, była padawanka Jedi nawiązała kontakt z synem swojego dawnego mistrza, Anakina, i na swój sposób stara się wspierać go w dobudowie Zakonu Jedi.

Kwestię oceny tego fanserwisu pozostawimy każdemu widzowi z osobna i tym razem skupimy się wyłącznie na kulisach sceny z Ahsoką i Lukiem, w których wcielali się odpowiednio Rosario Dawson oraz Mark Hamill (ale nie tylko, bowiem oryginalny odtwórca roli posiadał też młodszego dublera).

Jak zdradziła Dawson na swoim twitterowym profilu, praca na planie zdjęciowym z samym Markiem Hamillem była dla niej ogromnym zaskoczeniem, ponieważ nie wiedziała o niej (ani o tym, że w TBoBF w ogóle pojawi się Luke) aż do ostatniej chwili, czyli do momentu rozpoczęcia nagrań.

Na komentarz jednego z fanów, zarzucającego jej, że „nie oszalała z geekowskiej radości”, gdy dostała szansę wystąpienia razem z legendą Gwiezdnych wojen, Rosario odparła:

„Żartujesz?! Totalnie zwariowałam. Ciągle się szczypię, żeby uwierzyć, że dostałam szansę pracy z MARKIEM HAMILLEM jako AHSOKA. Do ostatniego dnia nie wiedziałam, że moja scena była z LUKIEM!”

Wypowiedź aktorki jak najbardziej mieści się w kategorii tych bardzo prawdopodobnych – szczególnie, gdy weźmiemy pod uwagę podejście twórców The Mandalorian i The Book of Boba Fett do procesu implementowania Skywalkera w swoich produkcjach. Już po 2. sezonie przygód Dina Djarina mogliśmy dowiedzieć się, z jakich forteli korzystano, by debiut Luke’a pozostał tajemnicą aż do samej premiery finałowego odcinka.

Jak oceniacie występ Luke’a w Księdze Boby Fetta? Cieszyliście się z jego obecności czy raczej uznajecie ją za zbędny fanserwis? Dajcie znać w sekcji komentarzy!


Podobne posty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button

Wykryto Adblocka :(

Hej! Nasza strona to owoc pracy pasjonatów, lecz musi się również utrzymać! Działamy głównie dzięki reklamom, które wyświetlamy. Rozważ wyłączenie Adblocka, aby zapewnić nam możliwość dalszego dostarczania ciekawych treści.