Gry

[Plotka] „Star Wars Eclipse” mierzy się z poważnymi problemami

Zaledwie kilkanaście dni temu doczekaliśmy się gorącej zapowiedzi nowej gry od Quantic Dream, która okazała się tytułem osadzonym w świecie Gwiezdnych wojen, a w Sieci już pojawiają się pierwsze plotki na temat rzekomych problemów, z jakimi ma zmagać się Star Wars Eclipse oraz odpowiedzialne za projekt studio.

Jak donosi branżowy insider, Tom Henderson, Quantic Dream napotkał szereg przeszkód podczas produkcji Eclipse, a projekt wciąż jest jeszcze w powijakach, choć proces deweloperski ma trwać już od przeszło 18 miesięcy.

Jednym z największych wyzwań stojących przed francuskim studio jest konieczność przekształcenia dotychczas używanego silnika, o czym donosił już wcześniej AccNGT. Jego poprzednie iteracje były dostosowane do ograniczonych przestrzeni z niewielką liczbą odwiedzanych miejsc oraz skromną ilością postaci niezależnych, co było powodem filmowej struktury ostatnich tytułów studia. Według informatorów Hendersona, proces transformacji silnika do takiego, który sprosta wizji Eclipse jako międzyplanetarnej przygody z otwartym światem, wiąże się z ogromnymi problemami. Quantic Dream ma się także borykać z trybem multiplayer, który w ich dotychczasowych produkcjach nie zakładał interakcji między wieloma graczami w czasie rzeczywistym.

Pomimo trwającej już 18 miesięcy produkcji, studio nadal ma kłopoty w obsadzeniu wielu etatów. Ponad 30% stanowisk pracy jest wciąż nieobsadzonych, co przekłada się na ponad 60 ofert pracy w paryskim oddziale QD. Jakkolwiek taka sytuacja nie jest niczym wyjątkowym i zatrudnienie dodatkowych pracowników do stworzenia konkretnej gry jest normą w tej branży, tak problemem Quantic Dream jest to… że mało kto chce tam pracować. Przyczyny tego stanu rzeczy należy upatrywać w raportowanych od lat złych warunkach i toksycznym środowisku pracy. Dodatkowo, jak możemy dowiedzieć się z nieoficjalnych plotek, wśród pracowników wysokiego szczebla mają rzekomo pojawiać się nadużycia seksualne, rasizm, homofobia i seksizm.

Tak rychłe ujawnienie gry, mimo że nadal jest ona na wczesnym etapie produkcyjnym, miało podobno służyć zwiększeniu szans na zatrudnienie brakujących pracowników albo nawet nakłonić inne studia do zakupu Quantic Dream, które skorzystałoby na tym poprzez zastrzyk gotówki, etatów oraz dostęp do nowego silnika, już bardziej przystosowanego do ich planów.

Podobne posty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button

Wykryto Adblocka :(

Hej! Nasza strona to owoc pracy pasjonatów, lecz musi się również utrzymać! Działamy głównie dzięki reklamom, które wyświetlamy. Rozważ wyłączenie Adblocka, aby zapewnić nam możliwość dalszego dostarczania ciekawych treści.