Seriale

Dlaczego Darksaber w rękach Dina Djarina wydaje się nieporęczny i ciężki?

W minioną środę światło dzienne ujrzał prawdopodobnie najlepszy jak dotąd odcinek The Book of Boba Fett (to tylko opinia!), który całkowicie skupił się na perypetiach innego odzianego w pancerz bohatera, Dina Djarina, stanowiąc przy tym swoiste wprowadzenie do 3. sezonu The Mandalorian. Jednym z ciekawszych motywów 5. epizodu Księgi Boby Fetta było ukazanie, jak łowca nagród posługuje się Darksaberem, który zdobył wcześniej z rąk moffa Gideona. Okazuje się, że Din nie jest jeszcze zbyt biegły w dzierżeniu tego wyjątkowego ostrza – co więcej, w jego rękach wydaje się ono ciężkie i nieporęczne. Choć na pierwszy rzut oka może to przeczyć logice mieczy świetlnych z uniwersum Star Wars, to oficjalny kanon dostarcza sporo wyjaśnień ku temu, dlaczego takie ukazanie walki Mrocznym mieczem jak najbardziej ma sens.

Pierwszą wskazówkę na temat działania mieczy świetlnych dostarcza sam Luke Skywalker. W ramach kanonicznej książki Secrets of the Jedi opisuje on wiele aspektów Mocy oraz Zakonu Jedi. Opowiadając o podstawach działania mieczy świetlnych, mistrz Jedi wyjaśnia, że każdy z nich sprzężony jest z wolą i myślami swojego użytkownika, które przepływają przez kryształ kyber zasilający ostrze. Innymi słowy, nastawienie i skupienie użytkownika ma kluczowy wpływ na to, jak będzie posługiwał się dzierżonym orężem.

Opis ten zgadza się również ze słowami Zbrojmistrzyni, która w trakcie wydarzeń z najnowszego odcinka The Book of Boba Fett poucza Dina, że jego rozkojarzenie i stawianie oporu Mrocznemu mieczowi sprawiają, iż walka nim szybko staje się wyczerpująca i nieefektywna.

Jednakże najciekawsze słowa na temat Darksabera padają z ust Kanana Jarrusa w serialu Rebelianci. W ramach 3. sezonu animacji (w odcinku zatytułowanym Trials of the Darksaber) rycerz Jedi uczy posługiwania się mieczem inną Mandaloriankę, Sabine Wren. Kiedy rozpoczyna się trening, Sabine stwierdza, że miecz jest znacznie cięższy, niż się spodziewała. Kanan wyjaśnia, że bezpośrednio wynika to ze sposobu działania ostrza, w którym energia przepływająca przez kryształ kyber jest nośnikiem myśli oraz czynów użytkownika. Mówiąc prościej, pełne skupienie i spokój ducha znacznie ułatwią posługiwanie się mieczem, zaś rozkojarzenie i negatywne odczucia będą sprawiały, że walka nim będzie bardziej wyczerpująca.

Jeśli zatem zastanawialiście się, dlaczego Din tak mocno zmęczył się podczas treningu ze Zbrojmistrzynią, to teraz powinno stać się to nieco bardziej jasne. Tęsknota za Grogu z pewnością nie pomagała mu w pełnym oddaniu się nauce posługiwania się Mrocznym mieczem.

Kto wie, być może w niedalekiej przyszłości uda nam się zobaczyć, jak kolejny Jedi trenuje kolejnego Mandalorianina w sztuce walki Darksaberem? Luke, liczymy na ciebie!

Podobne posty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button

Wykryto Adblocka :(

Hej! Nasza strona to owoc pracy pasjonatów, lecz musi się również utrzymać! Działamy głównie dzięki reklamom, które wyświetlamy. Rozważ wyłączenie Adblocka, aby zapewnić nam możliwość dalszego dostarczania ciekawych treści.