Gry

EA potwierdza swoje zaangażowanie w rozwój „Jedi: Fallen Order” jako serii gier

Od premiery świetnie ocenianego Upadłego zakonu miną niebawem 2 lata. Gra wideo studia Respawn Entertainment okazała się hitem, a jej wyniki sprzedażowe znacznie przekroczyły oczekiwania Electronic Arts, udowadniając jednocześnie, że dobrze zaprojektowany tytuł jednoosobowy wciąż może odnieść ogromny sukces na rynku (wbrew temu, co sądzili przedstawiciele wydawcy, twierdzący, że dzisiejszy konsument będzie zainteresowany jedynie grami-usługami).

Pomimo niemałego sukcesu odniesionego przez grę, wciąż nie docierają do nas żadne oficjalne wieści na temat prac nad sequelem przygód Cala Kestisa. Na szczęście pojawiają się pewne wskazówki co do tego, że Jedi: Fallen Order 2 rzeczywiście powstaje, bowiem na niedawnej konferencji dla inwestorów Electronic Arts wspomniano o gwiezdnowojennym tytule – przedstawiciel EA oznajmił, że wydawca jest w pełni zaangażowany w rozwój Upadłego zakonu jako serii.

Choć w kwestii oficjalnych informacji jest to póki co jedyne potwierdzenie, na jakie możemy liczyć, to z nieoficjalnych (lecz bardzo wiarygodnych) źródeł już od dłuższego czasu docierają do nas całkiem konkretne doniesienia na temat drugiej części Upadłego zakonu. Jedno z takich źródeł twierdzi, że premiery tytułu powinniśmy spodziewać się nie prędzej niż pod koniec 2023 roku – kolejne 2 lata oczekiwania to całkiem sporo, lecz najwyraźniej Respawn podchodzi do sequela z większą ambicją, w związku z czym studio potrzebuje więcej czasu na doszlifowanie swoich pomysłów. Pocieszający może być fakt, iż niedawno gra zyskała swojego scenarzystę, a jest nim Danny Homan, pracujący wcześniej m.in. nad Borderlands 2.

Pośród plotek nie obyło się również bez doniesień na temat elementów fabuły, jak chociażby informacji dotyczących antagonistów, których spotka na swojej drodze Cal. Jeśli wierzyć plotkom, pojawiają się kolejni Inkwizytorzy, a nawet Maul.

Podobne posty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button

Wykryto Adblocka :(

Hej! Nasza strona to owoc pracy pasjonatów, lecz musi się również utrzymać! Działamy głównie dzięki reklamom, które wyświetlamy. Rozważ wyłączenie Adblocka, aby zapewnić nam możliwość dalszego dostarczania ciekawych treści.